Okładka może nie być ciekawa. Jest czarna ze złotą twarzą jakiegoś gościa z wąsikami. Zaciekawiło mnie co to za maska. Sprawdziłem, że poch
odzi z grobu w Mykenach. Jest to maska pośmiertna, czyli odlew twarzy w pierwszych godzinach po śmierci, aby utrwalić wizerunek zmarłego. Niesamowite prawda? Myślę, że autor w ten sposób chciał nawiązać do świata antycznego, gdyż takie odlewy były popularne w starożytności. Książka jest o mitologii greckiej i rzymskiej, czyli dwóch najsłynniejszych. Miały one ogromny wpływ na europejską sztukę i kulturę
Dla mnie mitologia to zbiór zdarzeń, które w życiu prawdziwym nie miały miejsca. Zostały wymyślone po to, aby człowiek zrozumiał otaczający go świat. Wciągnęła mnie ta książka dlatego, że były tam historie magiczne, fantastyczne, porywające. Bohaterowie mieli nadzwyczajne moce, dzięki którym powalali najgroźniejsze mityczne potwory. Najwspanialszą dla mnie postacią był Herakles (po rzymsku Herkules), który zadziwiał swoją niezłomna siłą. To był półbóg. W jednej z baśni pokonał lwa nemejskiego, który miał tak twardą skórę, nie dająca się przebić nawet mieczem. Musiał mu wyrwać pazury i zrobić sobie z nich pancerz oraz hełm. Wyobraźcie sobie pokonać takiego lwa!
Mój ulubiony bóg grecki to Posejdon (po rzymsku Neptun). Jest to jeden z trzech najważniejszych bogów, razem z Zeusem i Hadesem. Miałem wrażenie, że był nawet ważniejszy od Zeusa, gdyż kontrolował wszystko co było związane z wodą np. wyspy, łodzie, oceany, rzeki, co było ważne dla ludzi. Strasznym bogiem był Hades. Bóg Hadesu, czyli podziemi. Wszystko potrafiłem sobie wyobrazić, oprócz jego trzygłowego psa Cerbera.
Zastanawiacie się, dlaczego czasami piszę o bogach podając dwa imiona? To dlatego, że Rzymianie, po podbiciu Grecji, przejęli też ich wiarę i dali nowe imiona niektórym bogom. W tej książce dowiesz się o mitologii zarówno Greckiej, jak i Rzymskiej. Dowiesz się o wojnie Trojańskiej, o 12 pracach Heraklesa (po Rzymsku – Herkules), i o „pracy Syzyfowej”. W książce jest dużo związków frazeologicznych*. Dowiecie się na przykład co oznacza być między Scyllą a Charybdą. Uwaga spoiler! Gorsza była Charybda.
*związek frazeologiczny – to jest połączenie przynajmniej dwóch wyrazów i nie oznacza to samo, co oznaczałoby dosłownie
To jest (jak na razie) moja ulubiona lektura szkolna. Bardzo, bardzo polecam. Przeczytajcie, ciekawy jestem, który bóg będzie Wasz ulubiony. Dajcie znać.